W terminie 25-26 lipca (z opcją klimatycznego noclegu już od piątku 24 lipca) zabieramy Was na magiczne Podlasie!
Dlaczego musisz tam być?
Piękne, nizinne i leniwe rzeki: Płyniemy malowniczą, meandrującą Sokołdą i Supraślą, które leniwie prowadzą nas wzdłuż skąpanych w słońcu podlaskich łąk. To idealne rzeki na pełen relaks!
Widoki jak z bajki: Supraśl niesamowicie kręci, a zza każdego zakola rzeki będzie wspaniale wyłaniać się majestatyczny, prawosławny monastyr w Supraślu. Ten widok z perspektywy wody robi piorunujące wrażenie!
Spotkanie z Królem Puszczy: Naszą bazą wypadową w piątek jest Kopna Góra. Jeśli masz ochotę zobaczyć żubry w zagrodzie pokazowej, pospacerować po pięknym arboretum czy odwiedzić tajemniczy domek Baby Jagi – warto przyjechać wcześniej i przedłużyć sobie weekend w sercu puszczy!
Epicka podlaska uczta: W sobotę robimy dłuższą przerwę na plaży miejskiej w Supraślu. Czeka nas próbowanie regionalnych specjałów: słynnych kartaczy, domowych pierogów, kiszki oraz babki ziemniaczane!.
Wieczorny klimat i… kajakowy luksus: Po dopłynięciu na miejsce biwakowe rozbijamy namioty przy leśnej wiacie, odpalamy ognisko i tradycyjnie integrujemy się przy dźwiękach gitary!
Nocleg: własne namioty

W cenie spływu zapewniamy:
- Sprzęt dla uczestników spływu (kajaki / kanadyjki, wiosła, kamizelki asekuracyjne)
- Transport sprzętu na miejsce rozpoczęcia spływu
- Wykupienie odpowiedniego ubezpieczenia NNW dla uczestników
- Udzielenie instruktażu w trakcie spływu
W cenie spływu NIE zapewniamy:
- wyżywienia
- transportu uczestników na miejsce startu / z miejsca zakończenia spływu, jednak chętnym osobom możemy pomóc w organizacji transportu.
- noclegu z ogniskiem (+60 zł/os płatne na miejscu)
O tym, jak przygotować się do spływu przeczytajcie w FAQ
Kierownicy spływu
Maciej Baranowski
Kajaki to dla mnie totalny reset, bliskość natury i zwiedzanie świata z najlepszej możliwej perspektywy. Jako pasjonat sportu uwielbiam wysiłek, ale na spływach uciekam od niepotrzebnego przemęczania się – tam liczy się wyłącznie dobry wypoczynek i relaks! Nie oznacza to jednak, że będziemy tylko dryfować. Uwielbiam rzeczne niespodzianki, dlatego postaram się, aby nasz chillout był doprawiony odpowiednią dawką niespodziewanych przygód na trasie!
Michał Wangrat (Nomad)
Przygodę z poważnym pływaniem zacząłem od spłynięcia kanadyjką rzeki Whanganui, która jest częścią szlaku Te Araora w Nowej Zelandii. Ta piękna, dzika i potężna rzeka nauczyła mnie szacunku i jednocześnie zaostrzyła mój apetyt na podróżowanie w ten sposób. By robić to świadomie i bezpiecznie wkrótce zawitałem na kurs do Habazi. Tutaj od kilku lat staram się doskonalić swoje umiejętności nizinne i górskie oraz zarażać pasją do pływania innych. Zawsze starałem się spędzać aktywnie czas oraz uwielbiam podróże małe i duże. Od wielu lat jestem przewodnikiem i instruktorem w Studenckim Klubie Górskim,więc potrafię zniknąć na tygodnie/ miesiące by poznawać nowe miejsce oraz cieszyć się przyrodą na wyprawach pieszych, rowerowych czy wysokogórskich. Zapraszam na wspólną przygodę!



